Skip to content

Jak (nie) walczyć ze stalkerem? Kilka rad dla ofiar stalkingu

stalking-nekanie-blog-adwokat-barbara-szopa-pomoc-ofiarom
                                                                                                          zdjęcie pochodzi z serwisu flickr.com

Jestem użytkownikiem Internetu, czytam nie tylko blogi czy artykuły, ale też komentarze do nich, na przykład na Facebooku. I poraża mnie lekkość z jaką inni dają rady ofiarom stalkingu, rady nieprzemyślane i często po prostu głupie. Co gorsze, chyba niektórzy pokrzywdzeni naprawdę z tych rad korzystają i na przykład publikują dane stalkerów, ich wizerunek na portalach społecznościowych. Mając to wszystko na uwadze postanowiłam napisać o tym, czego ofiary uporczywego nękania robić nie powinni. Przyczynkiem oczywiście jest sprawa Państwa Małyszów, która została opisana przez wiele portali m.in. przez naTemat.pl, niewtajemniczonych odsyłam do artykułu: „Ta dziewczyna strasznie się pogubiła, była bardzo pokrzywdzona przez życie”. Oto druga twarz stalkerki rodziny Małyszów

Czy publikować dane stalkera?

Pod artykułem dotyczącym stalkingu na Facebooku jedna z czytelniczek wyraziła pogląd, że jest za publikowaniem wizerunku nękaczy, żeby się wszyscy dowiedzieli – mówiąc oględnie- kto zacz.

stalking-pomoc-prawna-malysz-blog-adwokat

Pacyfikując ten pomysł wyjaśniam, że: publikowanie danych stalkera bez jego zgody (czy to imienia i nazwiska, czy wizerunku) to prosta droga do pozwu o naruszenie jego dóbr osobistych (jak stanowi bowiem przepis art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej). Jeśli zatem ofiara chce się narazić na odpowiedzialność cywilną i ponosić koszty np. zadośćuczynienia, to rzeczywiście może zrobić taki krok i rozpowszechniać publicznie dane swojego prześladowcy. Ja takiego rozwiązania swoim klientom nie rekomenduję.

Rozumiem, że żona Pana Małysza była zdesperowana i publikując wizerunek stalkerki działała pod wpływem emocji. Ale wpis na Facebooku usunęła dość szybko i chyba miał w tym swoje zasługi jej prawnik, co może świadczyć o tym, że została poinformowana o możliwych negatywnych skutkach swoich działań.

Bezprawne metody walki ze stalkerami

Innym pomysłem internatów na walkę ze stalkerami jest „uprzyjemnienie im życia w sieci”. Bez względu jak zinterpretujemy słowo „uprzyjemnić”, to metodę tę odraczam tak samo jak pierwszą. Abstrahując od tego co pisałam tutaj: Kim jest stalker? Jak się bronić przed nękaczem?, że najlepiej stalkerowi okazywać obojętność, nie odpisywać, nie wdawać się w dyskusje, to sami możemy się narazić na zarzut nękania.

stalking-pomoc-prawna-malysz-blog-adwokat-komentarze-internautow

Bardzo często w kancelarii słyszę też od klientów, że już zdążyli poinformować swojego nękacza, że idą do prawnika i że „zrobią im sprawę karną”. Takie groźby też odradzam, bo mogą zostać potraktowane jako bezprawne (zgodnie z art. 115 §  12 kodeksu karnego groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem). Czym innym jest poinformowanie prześladowcy, że jego czyny naruszają prywatność i mogą naruszać konkretne przepisy, a czym innym jest grożenie mu.

„Rady” dla ofiar stalkingu od policjantów?

I na koniec coś, w co po prostu wręcz trudno uwierzyć… Na portalu plotek.pl jeden z czytelników podzielił się „radą”, jaką otrzymał w jego sprawie od policjantów. Jeśli wierzyć internaucie, to rada brzmiała: nie wchodzić do Internetu i nie czytać.

stalking-pomoc-prawna-malysz-blog-adwokat-komentarz

Moim zdaniem powinno być wręcz odwrotnie, bo dopiero zaznajomienie się z treścią wpisów na temat ofiary, zebranie dowodów (chociażby poprzez zrobienie kopii wpisów), czyli generalnie wiedza na temat przestępstwa pozwala na walkę  z nim. Wszystkim pokrzywdzonym przestępstwem uporczywego nękania, którzy zostali odesłani przez policjantów z przysłowiowym kwitkiem, radzę się nie poddawać i zamiast ustnie zgłaszać przestępstwo, napisać zawiadomienie. I wysłać je listem poleconym. Do prokuratury.

Barbara Szopa View All

Adwokat, prowadzi kancelarię adwokacką w centrum Warszawy; specjalizuje się w pomocy pokrzywdzonym przestępstwami stalkingu (uporczywego nękania).

One thought on “Jak (nie) walczyć ze stalkerem? Kilka rad dla ofiar stalkingu Leave a comment

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: