Skip to content

Sprawa o nękanie – ugoda

ugoda stalker pomoc prawna blog adwokat
Sprawa o nękanie – ugoda (flickr.com/aut. Melissa Wiese)

Kiedy klienci pytają mnie o ilość spraw prowadzonych przeze mnie o stalking czy ilość postępowań, w jakich reprezentuję pokrzywdzonych, mówię szczerze, że nie wiem. Od kiedy adwokaci są zwolnieni z obowiązku raportowania do Rady Adwokackiej o ilości prowadzonych spraw rocznie, nie prowadzę statystyki na ten temat. Wiem natomiast na pewno, że po pierwsze – sprawy o czyny z art. 190a kodeksu karnego to 80-90% spraw w mojej kancelarii. A po drugie – większość spraw, z jakimi przychodzą do mnie ofiary stalkingu kończą się na etapie przedsądowym. Dlatego dziś będzie na temat ugody ze stalkerem.

Ugoda ze stalkerem- czy warto?

Korzyści, jakie przynosi zawarcie ugody w sprawach o nękanie, jest wiele. Oszczędzenie sobie czasu i stresu, to tylko nieliczne z nich.

W pierwszej kolejności zwróć uwagę, że pokrzywdzony nękaniem jest także świadkiem w sprawie. Więc pokrzywdzony, składając zeznania w sądzie, zazwyczaj spotyka tam również, na sali rozpraw, swojego stalkera. Co więcej, stalker jako oskarżony ma prawo zadawać świadkowi pytania. Nie muszę chyba mówić, jak bardzo to może być stresujące dla ofiary. Zawarcie ugody pomoże w ten sposób, że rozprawy da się uniknąć- w ogóle jej być nie musi. Innymi słowy,  pokrzywdzony można uniknąć spotkania  z nękaczem w sądzie, jeśli ugoda zostanie zawarta przed rozprawą.

Sprawa o nękanie – ugoda

Ugody, które zawieram w imieniu swoich klientów ze sprawcami uporczywego nękania, regulują wiele różnych kwestii, nie tylko zadośćuczynienia. Zawsze rozmawiam z klientem i ustalamy wspólnie, czego on oczekuje. Wspólnie podejmujemy decyzję, jaką treść powinna mieć ugoda ze stalkerem.

Po pierwsze, zazwyczaj w ugodzie zawieramy postanowienie, na mocy którego stalker zobowiązuje się do powstrzymywania się od kontaktowania się z pokrzywdzonym w jakikolwiek sposób. A także wpisujemy zakaz zbliżania się do ofiary. (O tych zakazach więcej przeczytasz tutaj: Zakaz kontaktowania się z ofiarą, Zakaz zbliżania).

Po drugie, w ugodzie ze stalkerem zawieramy postanowienie, że ten zapłaci mojemu klientowi zadośćuczynienie. Mówić potocznie, odszkodowanie za nękanie. Czyli określoną kwotę pieniędzy.  (O zadośćuczynieniu za nękanie przeczytasz także tu: Zadośćuczynienie za nękanie). Kwoty te mogą być różne,wahać się od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. To zależy od czasu nękania, natężenia, a także od możliwości finansowych sprawcy.

Po trzecie, ugoda zawiera zazwyczaj także takie kwestie jak zapłata na rzecz pokrzywdzonego kosztów pomocy prawnej, zastępstwa przez adwokata. Czyli innymi słowy, zwrotu wynagrodzenia, które pokrzywdzony zapłacił adwokatowi.

Staramy się, aby w ugodzie znalazły się też obowiązek zapłaty odszkodowania za zniszczone mienie czy przeproszenia pokrzywdzonego. Czy publikacji przeprosin w Internecie. Np. na portalu Facebook w treści wskazanej przez pokrzywdzonego.

To wszystko oczywiście w zamian za coś, na przykład za cofnięcie przez pokrzywdzonego wniosku o ściganie. Przypominam bowiem, że przestępstwa z art. 190a § 1 i 2 k.k. są ścigane na wniosek. O cofnięciu wniosku pisałam tutaj: Cofnięcie wniosku o ścigania stalkera).

Ugoda ze stalkerem – kiedy zawrzeć?

Sprawę ze stalkerem można zakończyć w sposób polubowny czy to na etapie postępowania przygotowawczego (śledztwa) czy sądowego. A nawet jeszcze wcześniej – zanim złożymy zawiadomienie o przestępstwie. Wszystko zależy oczywiście od stanu faktycznego i woli stron.

Jeśli sprawcy zależy na tym, aby w ogóle nie toczyło się przeciwko niemu postępowanie karne, najprawdopodobniej będzie wolał zawrzeć ugodę zanim zawiadomimy prokuraturę o przestępstwie. A jeśli sprawa już taka się toczy, zaś stalker będzie chciał uniknąć wyroku skazującego, wówczas można zawrzeć ugodę już przed sądem.

Sprawa o nękanie – ugoda ze stalkerem

W swojej praktyce zawodowej zawierałam w imieniu swoich klientów różne ugody. Poniżej przykładowe.

Zawarliśmy ugodę w postępowaniu przygotowawczym, po tym jak  zostały przedstawione pewnemu mężczyźnie rożne zarzuty m.in. z art. 190a kodeksu karnego. Ugoda zawierała postanowienie, że sprawca zapłaci pewną kwotę dla mojego klienta – pokrzywdzonego z tytułu zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie to wynosiło  kilkanaście tysięcy złotych. Klient dostał pieniądze na konto bankowe po 2 dniach od podpisania ugody. W zamian cofnęliśmy wniosek o ściganie. Od tamtej pory,  a było to w roku 2017,  mój klient ma spokój.

Inną ugodę podpisałam ze sprawcą nękania na etapie postępowania sądowego, ale na długo przed pierwszą rozprawą. Sąd wydał wówczas postanowienie o umorzeniu postępowania o stalking na posiedzeniu bez udziału stron. A klient dzięki temu nie musiał jeździć na drugi koniec Polski na rozprawy (bo sprawa toczyła się poza Warszawą, poza jego miejscem zamieszkania). Tu również mój klient otrzymał pieniądze od sprawcy. Upłynęło od tej sprawy kilka lat, a nękanie się nie powtórzyło. Co znaczy, że stalker respektuje postanowienia ugodowe.

Najwięcej ugód zawarłam ze stalkerem przed złożeniem zawiadomienia do prokuratury o przestępstwach. Ale po tym jak sprawca otrzymał wezwanie do zaprzestania stalkingu. (Przeczytaj o piśmie do stalkera- Jak wezwać stalkera do zaprzestania nękania?)

Ugoda ze stalkerem – zostaw to adwokatowi

Od razu, uprzedzając najczęstsze pytania w tym zakresie, informuję, że pokrzywdzony nie musi spotykać się ze stalkerem aby podpisać ugodę. Nie musi nawet z nim negocjować warunków ugody. Takie czynności ofiara może zlecić również adwokatowi.

Zazwyczaj dzieje się tak, że stalker ma obrońcę i to z nim ustalamy szczegóły, negocjujemy warunki ugody. A później spotykamy się i podpisujemy dokument. Wkład klienta zazwyczaj ogranicza się do takich kwestii jak wskazanie numeru rachunku do przelewu.

Także potem, po zawarciu ugody, klient nie robi niczego sam. To jak jako jego pełnomocnik przesyłam odpowiednie dokumenty do sądu czy prokuratury. A także pilnuję, aby klient otrzymał pieniądze, przelew czy przeprosiny na piśmie.

Sprawa o nękanie – ugoda czy mediacja?

Nie dla wszystkich może być to jasne, więc tłumaczę. Ugoda ze stalkerem w sprawach o nękanie może być zawarta bez udziału mediatora. Czyli mediacja nie jest warunkiem koniecznym do podpisania ugody ze sprawą stalkingu. Mediatora tak naprawdę zazwyczaj powołuje sąd, kiedy sprawa trafi już do sądu. A ugodę można zawrzeć także o wiele wcześniej- nawet przed złożeniem zawiadomienia o przestępstwie.

Więcej informacji o mediacji możesz znaleźć tu: Mediacja

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Zadzwoń aby umówić wizytę
%d bloggers like this: