logo Adwokat Barbara Szopa Duma
logo Adwokat Barbara Szopa Duma

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów

Nękanie przez byłego partnera może polegać także na rozpowszechnieniu „nagich” zdjęć pokrzywdzonej kobiety. Jest to zazwyczaj forma zemsty na byłej partnerce, powodowana chęcią uprzykrzenia jej życia, skompromitowania.

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów jest częstym elementem stalkingu, obok „tradycyjnych” form nękania jak telefonowanie czy nachodzenie ofiary w miejscu zamieszkania i pracy. Choć oczywiście rozsyłanie takich materiałów może też stanowić odrębne przestępstwo. 

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów stanowi zazwyczaj formę zemsty na byłej partnerce, powodowaną chęcią uprzykrzenia jej życia, skompromitowania. W krajach anglojęzycznych nosi nazwę „revenge porn”.

W swojej praktyce zawodowej jako adwokat spotykam się z taki  rozsyłaniem zdjęć w negliżu, kiedy były partner nie może pogodzić się z decyzją drugiej strony o rozstaniu i próbuje na wiele sposobów utrudnić życie eks i ją upokorzyć. Nie jest bowiem niczym nadzwyczajnym, że partnerzy w trakcie związku przesyłają sobie intymne zdjęcia czy nagrywają się podczas stosunku. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy jedna osoba wykorzystuje te materiały niezgodnie z przeznaczeniem. (O innych formach nękania przez byłego partnera, męża, przeczytasz tutaj: Nękanie przez byłego męża. ).

Rozpowszechnianie nagich zdjęć i filmów jest w Polsce jednak odrębnym od stalkingu przestępstwem.  Kodeks karny stanowi, że kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (art. 191a § 1 kk).

Rozsyłanie zdjęć w negliżu – czy jest karalne?

Oznacza to, że w Polsce karalne jest zarówno:

  • utrwalanie wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, przy użyciu wobec niej do tego celu przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu.
  • Jak również rozpowszechnianie takiego wizerunku bez jej zgody.

Innymi słowy, wyżej wymienione zachowania są odrębnym od stalkingu przestępstwem. 

Zasadniczą kwestią przy rozsyłaniu nagich zdjęć i filmów jest to, czy osoba na tych materiałach i fotografiach wyraziła na to zgodę, czy odbyło się to za jej przyzwoleniem. Jeśli chciałbyś, chciałabyś zgłosić takie przestępstwo, bo twoje zdjęcia są upubliczniane, to najpierw zadaj sobie pytanie, czy tego chciałaś, czy chciałeś być nagrywany, czy o tym wiedziałeś. Czy nikt cię do tego nie zmuszał, czy było jasne w jakim celu te zdjęcia zostaną wykorzystane, kto będzie miał do nich dostęp. 

Przestępstwo utrwalenia wizerunku nagiej osoby

Przestępstwo określone w art. 191a kk zostało wprowadzone do polskiego kodeksu karnego ustawą z 15.12.2009 r. Podobnie zatem jak uporczywe nękanie, jest dość nowym przestępstwem. Co nie oznacza, że sam problem jest nowy.

Ze statystyk wynika, że skala przestępstw utrwalania wizerunku nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej albo rozpowszechnianie takiego wizerunku nie jest duża. Choć niestety jest to tendencja wzrostowa. Mowa bowiem o wzroście od 107 w roku 2011 do 225 przypadków w roku 2015.

Utrwalanie wizerunku nagiej osoby

Jeśli chodzi o znamiona przestępstwa z art. 191a § 1  kk, to  samo „utrwalanie” nie powinno nastręczać  problemu z interpretacją. Chodzi po prostu o wykonywanie zdjęć czy nagrywanie filmu. A potem zapisanie na takim nośniku (aparat fotograficzny, kamera, smartfon itp.), który umożliwia odtwarzani

Trudniej natomiast jest z interpretacją pojęcia „nagiej osoby„. Moje klientki nie były pewne, czy pod ten paragraf podpada także rozpowszechnianie zdjęć, na których co prawda je widać, ale są częściowo ubrane. Otóż rozwiewając wątpliwości trzeba zaznaczyć, że owszem, naga osoba w rozumieniu art. 191a § 1 kk to taka,  która jest całkowicie lub przynajmniej częściowo (szczególnie w miejscach intymnych) pozbawiona ubrania (odzieży, okrycia). Warunkiem jest jednak, aby osoba uwieczniona np. na fotografii była rozpoznawalna. Chodzi o sytuację, kiedy możemy zidentyfikować konkretną osobę na zdjęciu.

Odnoście „czynności seksualnych”, o których mowa w art. 191a § 1 kk, to są takie zachowanie celowe zmierzające do uzyskanie zaspokojenia seksualnego, a więc wynikające z potrzeby seksualnej. Czynności seksualne człowieka są dość złożone i zindywidualizowane, więc tutaj w grę może wchodzić wiele przypadków.

Rozpowszechnianie zdjęć w negliżu i podczas czynności seksualnych

Jeśli chodzi o czynność rozpowszechniania wizerunku nagiej osoby, to przyjmuje się, że są to takie zachowania, które polegają na udostępnieniu go szerszemu kręgowi osób, który jest nieokreślony. Karalne może być zatem:

  • publikacja zdjęć na portalu Facebook
  • wysłanie filmu za pośrednictwem maila
  • umieszczenie fotografii na Instagramie
  • rozwieszanie ulotek czy plakatów na słupach ogłoszeniowych, tablicach
  • użyczenie i kopiowanie płyt DVD z nagimi fotografiami ofiary.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego, zgodnie z którym nie stanowią rozpowszechniania działania sprawcy polegające na ich okazywaniu lub wyświetlaniu filmu za pomocą aparatury video, jeżeli tego rodzaju okazywanie lub udostępnienie tych przedmiotów odbywa się w niewielkim i ściśle określonym kręgu osób (wyrok z dnia 16.2.1987 r., WR 28/87).

Kara za upublicznienie zdjęć ofiary

Przestępstwo zakazu utrwalania wizerunku nagiej osoby bez jej zgody jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Ściganie tego przestępstwa, podobnie jak stalkingu, następuje na wniosek pokrzywdzonego (art. 191a § 2 k.k.). O tym jak i gdzie zgłosić przestępstwo pisałam tutaj: Uporczywe nękanie – gdzie zgłosić? Więc zainteresowanych pogłębieniem tematu odsyłam do tamtego wpisu.

Wyrok za upublicznienie zdjęć ofiary

jednym z takich słynnych wyroków skazujących za przestępstwo z art. 191a § 1 kk, jest wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Świdnicy. Mowa o wyroku w stosunku do didżeja, który zainstalował kamerę w toalecie lokalu, w którym pracował. W pudełku po lekach, w wiklinowym koszyku znajdującym się na półce obok muszli klozetowej. Oskarżony, przy użyciu zainstalowanej przez siebie kamery utrwalił nagi wizerunek kilku kobiet podczas korzystania przez nie z toalety w miejscu pracy. Co prawda nie pozostawało to w związku ze stalkingiem, ale wyrok pokazuje na co mogą liczyć ofiary.

Sąd wymierzył sprawcy karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby 3 lat. Poza tym sąd orzekł grzywnę, obowiązek zapłaty na rzecz pokrzywdzonych po 3000  zł oraz zwrot kosztów procesu.

O nękaniu poprzez upublicznienie zdjęć ofiary wypowiadałam się dla portalu prawo.pl. Cały tekst znajdziesz tutaj: Nagim zdjęciem w byłego partnera – słodka zemsta może słono kosztować

________________________________________________________________________________________________

Powyższe informacje stanowią opis stanu prawnego na dzień publikacji  i nie są poradą prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny od opublikowania może ulec zmianie. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie wpisu w celu rozwiązania problemów prawnych. W przypadku wątpliwości zapraszam do kontaktu.

Mogę Ci pomóc!

Ktoś Cię nęka? Policja nie reaguje, a Ty nie wiesz co z tym zrobić? Wypełnij formularz, a zajmę się Twoją sprawą
logo Adwokat Barbara Szopa Duma