Nękanie można udowodnić na wiele sposobów. Dowodem mogą być nie tylko nagrania, wydruki wiadomości, ale przede wszystkim zeznania świadków.

Jak udowodnić nękanie? Co może być dowodem na stalking? Jeśli padłeś ofiarą stalkingu, ten tema na pewno cię zainteresuje.
Jeden z moich klientów (zanim jeszcze trafił do mojej kancelarii) udał się sam na komisariat policji i zabrał ze sobą dowody świadczące o nękaniu. Chciał zgłosić przestępstwo. Niestety, jeszcze przed formalnym przesłuchaniem, poinformowano go, że wydruki z Facebook’a, tzw. print screeny, to nie dowód. Poza tym portal społecznościowy ich nie dostarczy danych na żądanie polskich organów. A skoro pokrzywdzony nie zna nawet danych sprawcy, to nie ma sensu wszczynać postępowania.
Takie stanowisko było oczywiście nieprawidłowe. Jak zatem udowodnić nękanie? Po pierwsze, printscreeny mogą być dowodem w sprawie. A po drugie, Meta, która jest administratorem Facebooka, jak najbardziej udostępnia dane polskim organom ścigania.
Jeśli padłeś ofiarą przestępstwa uporczywego nękania (z art. 190a kodeksu karnego), to poniżej znajdziesz informacje, jak udowodnić nękanie.
Poza twoimi zeznaniami i zeznania świadków, dowodami na nękanie mogą być również:
Poza tym nękanie w Internecie można udowodnić za pomocą:
Jak udowodnić nękanie przez Facebooka? Albo poprzez inne media społecznościowe jak Tok Tok czy Instagram? Jeśli robisz tzw. print screeny, to ważne, żebyś nie ingerował w ich treść. Nic nie usuwaj, zachowaj chronologię wiadomości i wpisów.
Chodzi też o to, aby materiały, które dostarczysz policji czy prokuraturze zawierały jak najwięcej szczegółów, w tym nazwę konta, daty wiadomości, komentarze innych użytkowników, itp. Czyli ważnym jest dostarczenie organom ścigania również ścieżki dostępu, URL konkretnego wpisu. Po prostu skopiuj to co pojawia się w okienku wyszukiwania przeglądarki np. od znaków „https://www.facebook.com/”.
Nieważnym jest natomiast, czy dostarczysz te materiały organom ścigania wydrukowane, na nośniku pen drive czy płycie CD.
Spotkałam się w swojej praktyce zawodowej z sytuacjami, że ofiara nie zdążyła zrobić print screenów z Facebooku czy Instagrama, a stalker usunął jej konto. Przy czym wcześniej zmienił jej hasło dostępu. A także z takimi, że pokrzywdzony sam usunął swój profil. Wówczas o takie dane, do których nie mamy już dostępu, a które mogą być pomocne, może zwrócić się prokurator, a także sąd.
Co prawda czas oczekiwania na odpowiedź od spółki Meta, administratora Facebooka, która ma siedzibę w Irlandii, może wynieść nawet kilka miesięcy, ale warto. Dane, jakie Facebook może udostępnić, to m.in.dane użytkownika oraz dane dotyczące konta (na przykład czas korzystania z serwisu), adresy IP, mail pomocniczy podany przy rejestracji konta.
Prokurator może się zwrócić do serwisu Facebook sam, z urzędu, a także na twój wniosek. W praktyce dzieje się to jednak rzadko, zazwyczaj same wydruki z komputera czy oględziny profilu pokrzywdzonego na Facebooku wystarczają.
Wielu klientów pyta mnie o to, ile wiadomości, ile takich printscreenów musi dostarczyć prokuraturze albo policji, żeby skutecznie postawić zarzut nękania. Wiadomo, powinno być ich na tyle dużo, aby można uznać działania stalkera za uporczywe. Czym jest uporczywość? Żeby nie powtarzać tego, czym jest uporczywość, odsyłam cię do dwóch artykułów na ten temat.
Uporczywe nękanie- ile musi trwać, aby uznać je za przestępstwo
Kiedy nękanie nie jest uporczywe? Ile wiadomości i telefonów to za mało, żeby oskarżyć o stalking?
Dowodem na nękanie poza wymienionymi powyżej, może być również monitoring.
Odnośnie monitoringu, zapamiętaj kilka ważnych kwestii. Mianowicie to, że jest on często nadpisywany po kilkudziesięciu godzinach czy kilku dniach. Masz zatem mało czasu na złożenie wniosku o zabezpieczenie danych.
Gdzie złożyć taki wniosek o zabezpieczenie monitoringu? W tym miejscu, skąd ten monitoring pochodzi. Czyli z konkretnego sklepu, banku, poczty, hotelu itp. Albo do operatora miejskiego. Bo oczywiście poza prywatnym monitoringiem, jest często też ten lokalnych władz.
Administrator nie wyda ci nagrań i nie pozwoli ich obejrzeć, mamy w końcu coś takiego jak rozporządzenie o ochronie danych osobowych. Administrator może natomiast wydać go policji lub prokuraturze.
Z mojego zawodowego doświadczenia wynika, a jestem adwokatem już kilkanaście lat, że wielu klientów nie radzi sobie ze zbieraniem dowodów i przedstawianiem ich organom ścigania w sposób klarowny i czytelny, załączniki do zawiadomień o przestępstwie są w nieładzie. Raczej widzę chaos w tych dowodach, zwłaszcza w sposobie opisywania i grupowania załaczników.
Po pierwsze i widzę to naprawdę często- brak chronologii. Czyli klientom zdarza się przekładać do akt sprawy (kiedy działają sami zazwyczaj) dokumenty bez zachowanej chronologii. Wiadomości nie są uporządkowane według dat. To bardzo utrudnia prowadzenie sprawy sędziom. Ty możesz pamiętać co było na początku, a co w środku, która z wiadomości od stalkera została wysłana na końcu. Ale to musi być też jasne dla kogoś, kto sprawę analizuje i potem osądza.
Najlepiej więc pogrupuj wiadomości w ten sposób, że kiedy układasz załączniki do pisma, to zaczniesz od tych z Facebooka i będą ułożone chronologicznie, od najwcześniejszej. A potem przejdź do wiadomości na przykład e-mail i też uporządkuj według daty- od najwcześniejszego e-maila.
Po drugie- nie wszystkie wiadomości są załączane, niektóre są pomijane. Często robią to pokrzywdzeni, usuwają swoje wiadomości do stalkerów, jeśli były one wulgarne czy obraźliwe. Pokrzywdzeni boją się, że takie ich wiadomości mogą zniweczyć sprawę i spowodować przegraną. Owszem, odpisywanie stalkerowi przez ofiarę, ma wpływ na sprawę. Pisałam o tym m.in. tutaj: Odpisywanie stalkerowi- jaki to ma wpływ na sprawę karną? Jednak bycie uczciwym, przedstawiania faktów przez ofiarę bez prób wybielania swoich wulgaryzmów czy innych zachowań wobec stalkera, jest bardzo ważne w postępowaniu.
Jeśli padłeś ofiarą nękania, ktoś wysyła ci niechciane wiadomości przez Facebooka, Instagrama albo śledzi twoja aktywność w sieci, chciałbyś wiedzieć, jak udowodnić nękanie, umów się na konsultację ze mną: umów konsultację.
Jako ekspert od stalkingu wystąpiłam w filmie dokumentalnym „Mała gmina-wielki hejt”, który przedstawia historie ofiar nękania w Internecie. Film do obejrzenia tutaj: Film „Mała gmina-wielki hejt”
Powyższe informacje stanowią opis stanu prawnego na dzień publikacji i nie są poradą prawną w indywidualnej sprawie. Stan prawny od opublikowania może ulec zmianie. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie wpisu w celu rozwiązania problemów prawnych. W przypadku wątpliwości zapraszam do kontaktu.
art. 190a k.k. kary za stalking nękanie nękanie dziecka nękanie telefonami Nękanie w Internecie sankcje za stalking stalker stalking stalking przez telefon uporczywe nękanie Wykroczenie art. 107 kw wyroki o stalkingu zadośćuczynienie za stalking zakaz zbliżania się do ofiary