Jak zachowywać się wobec sprawcy nękania? Dlaczego pokrzywdzony nie powinien odpisywać stalkerowi na wiadomości?

Jak zniechęcić stalkera? Jeśli tu jesteś i to czytasz, to znaczy, że najprawdopodobniej masz problem ze stalkerem. Zanim przejdziesz do materiału, jak sobie z nim radzić i jakie kroki podjąć, żeby go zniechęcić, ustal najpierw czy to co cię spotyka, to w ogóle jest stalking.
Stalking czyli po prostu uporczywe nękanie, to działania niepożądane dla pokrzywdzonego, niechciane, które wywołują określone skutki. Te skutki określone w kodeksie karnym to poczucie zagrożenia, poniżenia, udręczenia lub istotnie naruszają jego prywatność.
Te działania z pozoru mogą być legalne, jak telefonowanie do ofiary, wysyłanie mu wiadomości czy prezentów, przychodzenie pod jej dom. O tym, jakie inne formy może przybrać nękanie przeczytasz tu: Nękanie – najczęstsze formy stalkingu. Jednak nawet jeśli są to działania legalne, ale są podejmowane wbrew woli ofiary, z odpowiednim natężeniem i powtarzalne, mogą zacząć być nielegalne.
Żeby móc skutecznie postawić komuś zarzut uporczywego nękania, czyli oskarżyć go o przestępstwo określone w art. 190a paragraf 1 kodeksu karnego musi bowiem zaistnieć jeszcze jedna przesłanka. Otóż działania sprawcy muszą być uporczywe. Czyli musi być ich więcej niż kilka i muszą trwać dłuższy upływ czasu.
Co to jest uporczywość przeczytasz w innym moim artykule, bo temat jest dość obszerny, więc nie będę się tu powtarzać: Uporczywe nękanie- ile musi trwać, aby uznać je za przestępstwo.
Wszystkim ofiarom nękania powtarzam jak mantrę: nie odpisuje stalkerowi, nie odzywaj się do niego kiedy dzwoni, tylko odłóż słuchawkę. Po prostu go ignoruj. Nie wchodź z nim w żadne interakcje.
Stalkerowi najprawdopodobniej wcale nie chodzi o konstruktywną rozmowę z nim, o wyjaśnienie pewnych kwestii, na przykład powodów dla których się rozstaliście. Jego celem jest zajmowanie ci czasu, abyś zwracał, zwracała na niego uwagę. Stalkerowi chodzi o pewnego rodzaju grę, w której on obiecuje, że przestanie się kontaktować, ty jako pokrzywdzony mu wierzysz, a on potem tego słowa oczywiście nie dotrzymuje. I po kilku dniach znowu pisze i dzwoni.
Stalker chce przeciągać taka grę w nieskończoność.
Aby zniechęcić stalkera, trzeba mu odciąć możliwość kontaktu z ofiarą. A najlepszym sposobem na to jest blokada jego numerów telefonów oraz kont w mediach społecznościowych. Oczywiście istnieje szansa, że założy nowe, ale konsekwentnie blokuj wszystkie na bieżąco.
Kolejnym sposobem na zniechęcenie stalkera jest docięcie mu źródła informacji o pokrzywdzonym. W tym celu możesz:
Poza tym nie powinieneś przyjmować prezentów czy jakichkolwiek rzeczy. Kiedy stalker kieruje do ciebie przesyłki, kwiaty itp., po prostu ich nie odbieraj od kuriera ani z paczkomatu. Odnośnie listów, to podobniej- jeśli widzisz, że nadawcą jest stalker, nie odbieraj go w ogóle od listonosza czy na poczcie.
Jeśli już padłeś ofiarą nękania, to ważną kwestią jest, abyś go poinformował, poinformowała o tym, że jego zachowania są dla ciebie niechciane, że sobie ich nie życzysz. Zrób to raz. Czyli nie powtarzaj się kilka razy w tygodniu czy miesięcy „daj mi spokój nie pisz do mnie„.
Bądź kulturalny, ale stanowczy. Czyli nie pisz wulgaryzmów, nie obrażaj stalkera. Nie daj po sobie poznać, że wyprowadza cię z równowagi.
Możesz zastanowić się nad wezwaniem stalkera do zaprzestania stalkingu za pośrednictwem pisma od adwokata. Ja oczywiście sporządzam takie wezwania w imieniu swoich klientów. Nie zwlekaj tylko z tym miesiącami. Liczy się też szybkość twojej reakcji na stalking.
Więcej na ten temat przeczytasz tu: Jak wezwać stalkera do zaprzestania nękania?
Wszystkie powyższe rady począwszy od braku interakcji ze stalkerem, poprzez blokadę jego numeru, aż na wezwaniu do zaprzestania kontaktu, mogą się wydawać trywialne. Ale jednak podejmowane razem, kiedy pokrzywdzony jest konsekwentny, zazwyczaj działają.
Zajmuje się sprawami o stalking od kilkunastu lat. To moja specjalizacja. Miałam setki klientów i dziesiątki sprawa w sądach. I jedno wiem na pewno, bądź konsekwentny, konsekwentna! Kiedy raz zablokujesz stalkera, to go nie odblokowuj! Jeśli raz zakomunikowałeś, że nie będziesz z nim więcej rozmawiał, to nie rozmawiaj!
Nie wynajdziemy tu cudownego nowego środka na walkę ze stalkerem. To co działało w przypadku innych pokrzywdzonych, najprawdopodobniej zadziała i w twoim.
Żeby Ci zobrazować, jak bardzo szkodliwe dla sprawy karnej jest odpisywanie stalkerowi i wchodzenie z nim w interakcje, opisze jedną ze spraw właśnie o uporczywe nękanie.
Sąd Rejonowy w Siedlcach wydał wyrok, w którym stwierdził, że działania oskarżonego nie wzbudziły u pokrzywdzonej poczucia zagrożenia, bo strony korespondowały ze sobą. I rzekomo pokrzywdzona wcale nie chciała zaprzestać kontaktów z nękaczem. Sąd umorzył postępowanie karne przeciwko oskarżonemu, bo uznał m.in., że społeczna szkodliwość czynu jest znikoma.
Wyrok ten został uznany za błędny i uchylony przez Sąd Okręgowy w Siedlcach w dniu 4 maja 2016 r. (sygn. akt II Ka 39/16 – cały wyrok sądu okręgowego wraz z uzasadnieniem znajdziesz na końcu).
Ale od początku. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco. Pokrzywdzona i oskarżony byli osobami młodymi (po 19 lat). Od jesieni 2014 roku weszli ze sobą w związek uczuciowy, który jednak zerwali w lutym 2015 roku.
Oskarżony w okresie od 5 marca 2015 roku do 27 maja 2015 roku przesyłał dziewczynie wiadomości SMS. Przy czym czynił to ok. 100-200 i więcej razy dziennie. Zaś ona odpowiadała na każdą jego wiadomość.Dziewczyna ewidentnie nie widziała, jak zniechęcić stalkera.
Taka ilość wiadomości dziennie świadczy o wypełnieniu znamienia uporczywości nękania. Bo jak już pisałam wiele razy (m.in. tu: Uporczywe nękanie- ile musi trwać, aby uznać je za przestępstwo), nie sam dłuższy upływ czasu przez jakie sprawca działał, świadczy, że mamy do czynienia z przestępstwem z art. 190a paragraf 1 kk. Ale również na ocenę, czy doszło do przestępstwa stalkingu wpływa to, z jakim natężeniem stalker działał, ile wiadomości kierował do ofiary.
Oczywiście stalker stanął pod zarzutem z art. 190a § 1 kk. Chłopak był też oskarżony o inny czyn, mianowicie o to, że włamał się na konto Facebook ofiary i usunął część zawartych na tych kontach istotnych informacji. Ale tego zarzutu nie będę tu omawiać. Możesz o podobnej sprawie przeczytać tutaj: „Stalker zmienił mi hasła do maila i Facebooka”.
Ta sprawa jest podobna do wielu innych spraw nękania przez byłego partnera, o których pisałam na blogu: Nękanie przez byłego partnera.
Sąd Rejonowy w Siedlcach, rozpoznając sprawę, uznał, że zeznania pokrzywdzonej są niewiarygodne, gdy twierdzi, że obawiała się oskarżonego.
W uzasadnieniu wyroku sąd napisał m.in. tak. „Z obiektywnego punktu widzenia być może odczuwała dyskomfort i irytację ale nie można tego utożsamiać z obawą, czy poczuciem zagrożenia. W niniejszej sprawie podstawowe znacznie dowodowe mają obszerne wydruki rozmów SMS pomiędzy stronami. Wskazują one ,że pokrzywdzona wcale nie chciała kategorycznie zaprzestać kontaktów. W dniu 05.03. napisała: ”nie chcę nic zrywać”/…/ uczucia się nie zmieniły” /k 13,14 oraz 32/. Sama proponowała mu spotkania i wskazywała kiedy kończy lekcje /k 23/. On przejawiał troskę o pokrzywdzoną która za kilka tygodni miała zdawać egzamin maturalny „Masz się uczyć i chodzić do szkoły” /k 32/ .”
Uzasadnienie sądu jest obszerne, więc nie będę go przytaczać w całości. To co rzuca się jednak w oczy to błędna interpretacja postawy samej ofiary. Otóż sąd stwierdził, że „fakt, że pokrzywdzona złożyła wniosek o ściganie a w konsekwencji zainicjowała postępowanie karne przeciwko swemu byłem chłopakowi można złożyć na karb jej braku doświadczenia życiowego, braku przewidywania skutków swego postępowania tj. niedojrzałości właściwej dla osób w jej wieku”.
Dla mnie taka argumentacja jest absurdalna. Bo oznaczało by to w istocie, że 19stolatka jest zbyt niedojrzała, aby oskarżyć kogoś o przestępstwo. A przecież zawiadomienie o przestępstwie może zgłosić nawet dziecko. Z resztą nie tylko dla mnie takie stanowisko jest nieprawidłowe. Również dla sądu odwoławczego tj. Sądu Okręgowego w Siedlcach, który przecież ten błędny wyrok uchylił.
Prawidłowa analiza zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego przemawia za uznaniem, że to właśnie z obawy przed stalkerem pokrzywdzona odpisywała na jego wiadomości. O tym, że pokrzywdzona czuła się zagrożona i bezradna wobec działań oskarżonego świadczy też to, iż uznała, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest powiadomienie organów ścigania.
W tej sprawie nie można przyjąć, że stopień społecznej szkodliwości czynów zarzuconych oskarżonemu był znikomy, bowiem:
Kompleksowa analiza działań oskarżonego przemawia za uznaniem, że miały one charakter uporczywy. A ich celem było nękanie pokrzywdzonej, wywołanie u niej stanu zagrożenia. I zmuszenie jej do utrzymywania kontaktu z oskarżonym.
Na marginesie dodam, co jest naprawdę ewenementem, z którym nie spotkałam się dotychczas w swojej praktyce zawodowej. Mianowicie stalker i pokrzywdzona znowu są parą. Zauważył to też Sąd Okręgowy: „jak wynika z przebiegu rozprawy apelacyjnej, obecnie relacje pomiędzy oskarżonym, a pokrzywdzoną ułożyły się na tyle dobrze, że znowu stanowią parę„. Jednakże okoliczność ta nie może mieć znaczenia dla oceny stopnia społecznej szkodliwości.
Dla wszystkich zainteresowanych pełną treścią uzasadnienia: Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 4 maja 2016 r., sygn. II Ka 39/16