Skip to content

Nękający sąsiedzi w bloku

stalking blog adwokat Barbara Szopa pomoc prawna nekanie sasiad art. 190a kodeks karny
fot.: Tomasz Duma

Załóżmy, że mieszkasz w bloku, kamienicy, bliźniaku. Generalnie – nie jesteś mieszkańcem Bieszczad i od najbliższego sąsiada nie dzielą cię kilometry, lecz metry. Czasem zaledwie cienki sufit lub ściana. Załóżmy, że w bloku mieszka człowiek, który ma do ciebie pretensje, awanturuje się  z byle powodu, krzyczy, znieważa cię słowami wulgarnymi, wali w rury, donosi do spółdzielni na ciebie, pisze pisma do różnych instytucjach o rzekomych przestępstwach czy wykroczeniach, które popełniasz, rozpowiada plotki, nagrywa czy podrzuca ci na wycieraczkę obraźliwe liściki. Załóżmy, że na początku ignorowałeś te zachowania, przechodziłeś obojętnie, nie odpowiadałeś na zaczepki. Z biegiem czasu zacząłeś się  jednak bronić, prosiłeś by przestał, innym sąsiadom zacząłeś przedstawiać swoją wersję zdarzeń, wzywałeś nawet policję na interwencje, prosiłeś w spółdzielni o wsparcie i pomoc. I nic się nie zmieniło. Czasem było tylko kilka tygodni spokoju. A potem znowu to samo. Lata mijają, a ty czujesz się zmęczony, zagrożony, lekceważony i zaczynasz się zastanawiać nad wyprowadzką. Brzmi znajomo? Jeśli tak, to ten wpis jest dla ciebie.

Nękający sąsiad – co robić?

W sytuacjach opisanych powyżej, najlepszym i najprostszym rozwiązaniem będzie zawiadomienie organów ścigania o przestępstwie. A o jakim konkretnie? Ponieważ nękanie w wydaniu sąsiedzkim może przybrać wiele form, od rozpowszechniania plotek i niszczenie dobrego imienia, poprzez agresję słowną, niszczenie mienia, na groźbach i naruszeniu nietykalności cielesnej kończąc, to może się zdarzyć, że czyny sąsiada będą wyczerpywać znamiona nie tylko jednego przestępstwa (stalkingu z art. 190a paragraf 1 kodeksu karnego), ale wielu różnych (z art. 190 § 1, art. 191, art. 217, art. 216 k.k., itd.).

Nie musisz się znać na przepisach i nie musisz wskazywać prokuraturze konkretnych paragrafów, najważniejsze abyś zebrał dowody na przestępstwo (o tym gdzie skierować zawiadomienie pisałam m.in. tutaj: Uporczywe nękanie – gdzie zgłosić?).

Dowody na stalking

Dowodami na przestępstwo nękania mogą być zarówno zeznania świadków (innych sąsiadów), jak i zdjęcia, nagrania (z monitoringu czy twoje własne z telefonu), pisma, a nawet notatki policjantów, którzy przyjeżdżali na interwencje. Tak naprawdę wszystko, co potwierdzi, że czyny sąsiada były powtarzalne (np. raz na tydzień, kilka razy w miesiącu), długotrwałe oraz godzące w twoją prywatność i poczucie bezpieczeństwa.

Nękający sąsiad – czego nie robić?

W sprawach o stalking bardzo ważnym jest, obok działań prawnych, wiedza ofiary z zakresu psychologii i umiejętność postępowania z nękaczem. Trzeba bowiem wiedzieć, że najlepszą metodą walki z nim jest okazywanie mu obojętności i nie wchodzenie z nim w żadne interakcje, a o to przecież nie trudno w bloku. Innymi słowy, najlepiej nie odpowiadać na zaczepki i wyzwiska, omijać, nie jeździć  z nim windą, nie okazywać zdenerwowania, itd. Tylko ignorowanie może przynieść wymierne rezultaty, i nie jest to tylko moja opinia, ale przede wszystkim psychologów (polecam m.in. ten wpis, w którym więcej o metodach postępowania ze stalkerem: Jak się bronić przed nękaczem?). 

Sprawa karna przeciwko sąsiadowi

Jeśli już uda ci się przekonać prokuraturę, że doszło do przestępstwa uporczywego nękania, że to nie jest zwykły konflikt sąsiędzki, a ty jesteś pokrzywdzonym (celowo piszę „przekonać, bo czasem naprawdę trzeba się dużo namęczyć, żeby prokurator czy policjant przyznali ci rację i wszczęli postępowanie albo go nie umarzali, mimo, że sprawa od początku jest oczywista), to powinieneś wiedzieć czego domagać się w sądzie od sprawcy. Wszyscy bowiem wiemy o takich kwestiach, jaka kara dla oskarżonego, którą wymierza sąd w wyroku, ale czy jesteś świadomy, że możesz się domagać od sprawcy stalkingu zadośćuczynienia? Albo zastosowania zakazu zbliżania się do ciebie?

Przytoczę tu teraz pewną sprawę, która toczyła się w minionym roku w Sądzie Rejonowym Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu przeciwko czterdziestoparoletniemu mężczyźnie oskarżonemu właśnie o przestępstwo z art. 190a § 1 k.k. i art. 190 § 1 k.k. (czyli uporczywe nękanie i groźby karalne). 

Pokrzywdzonymi były dwie kobiety, które w roku 2015 wprowadziły się do wynajętego mieszkania w bloku. Nad nimi, wraz z rodzicami, mieszkał wspomniany już mężczyzna – kawaler, z wykształceniem średnim, nie pracował zarobkowo, pozostawał na utrzymaniu rodziców, chorował na łuszczycę. I teraz proszę sobie wyobrazić, co ten człowiek potrafił zrobić:

  • po upływie tygodnia od czasu gdy kobiety się wprowadziły, przyjechały do nich dwie koleżanki pomóc się rozpakować i kiedy były na balkonie, oblał je wodą;
  • w dzień i w nocy, gdy tylko słyszał jakiś hałas schodził do mieszkania piętro niżej i wykrzykiwał pod adresem lokatorek „ja was załatwię, zrobię z wami porządek”;
  • zdarzały się też sytuacje, że kiedy pokrzywdzone oglądały w mieszkaniu film, schodził do nich i walił w drzwi oraz krzyczał do nich, że „mają spierdalać, zamknąć mordy” i, że „je zajebie”;
  • szarpał za klamkę i gdy otwierały drzwi wykrzykiwał wobec nich wyzwiska;
  • początkowo takie sytuacje miały miejsce co dwa miesiące, potem coraz częściej, co weekend, a następnie nawet w dni powszednie;
  • zdarzało się też, że w godzinach rannych około 7 – 8. uderzał w podłogę w swoim mieszkaniu, co powodowało, że pokrzywdzone budziły się wystraszone, bo nie wiedziały co się dzieje.

Reasumując, wszystko to trwało przeszło rok – od września 2015r. do 22 października 2016 r. Jedna z pokrzywdzonych zeznała, że „przez takie zachowanie sąsiada czuła się zestresowana, miała problemy żołądkowe i nawracające migreny (…), boi się o swoje życie i zawsze nosi ze sobą gaz pieprzowy na wypadek gdyby sąsiad spróbował zrealizować groźby.”

Łagodny wyrok dla stalkera?

Po co przytaczam tu kolejny wyrok w sprawie uporczywego nękania? Otóż aby zobrazować, że sąd co prawda skazał tego mężczyznę i wymierzył sprawcy karę ograniczenia wolności (polegającej na wykonywaniu  nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie), jednak nie zasądził dla pokrzywdzonych ani złotówki zadośćuczynienia. Nie ma też w wyroku słowa o zakazie zbliżania się do ofiar. Dlatego tak ważnym jest, aby ofiary miały świadomość swoich praw i zgłaszały odpowiednie wnioski w sądzie. Sąd nie zawsze bowiem podejmuje takie decyzje  z urzędu (cały wyrok wraz  z uzasadnieniem znajdziesz tutaj: Wyrok skazujący za uporczywe nękanie i groźby.)

Więcej o nękaniu przez sąsiada pisałam m.in. tutaj: Nękanie przez sąsiada oraz tutaj: Nękanie przez sąsiada i sądowy zakaz zbliżania.

2 thoughts on “Nękający sąsiedzi w bloku Leave a comment

  1. Tak i podejście policji chciałem pomóc mej partnerce uporczywy człowiek ja nachodzi grozi mówię że jest teraz u niej A Pani stwierdziła że może przyjąć zgłoszenie ale od nekanej tylko ale jak ona się boi ?co robić

  2. Witam serdecznie i bardzo proszę o pomoc. 12 lat temu kupiliśmy mieszkanie w starej kamienicy, mieszkanie to stało 20 lat puste. Odkąd w nim zamieszkaliśmy przechodzimy przez piekło które urządza nam sąsiadka z dołu. Byłam w ciąży akurat, miałam problemy z kręgosłupem, nie mogłam spać lub wstawałam do ubikacji – przyjeżdżała policja. Oczywiście niczego u nas nie zastali i dodali, że mogę sobie chodzić nawet do rana, wodę w ubikacji też mogę spłukiwać 😉 ale co to dało? nic. Od 12 lat słyszymy, że nas załatwi, że nas stąd wyprowadzi, po 22 ma być światło zgaszone i mamy spać – inaczej pomawia nas, że ją wykańczamy, że chodzimy. ( mąż wraca czasami z pracy nocą, chce się umyć, zjeść ) zawsze to kończy się stukaniem, krzykami. W komunię syna gotowałam z teściową do ok 1 w nocy w dniu komunii odstawiła taki cyrk, że wstyd nam było przed ludźmi. I te rzeczy nie mają miejsca tylko po 22, w ciągu dnia jak śpiewamy dziecku sto lat bo ma urodziny, też stuka, otwieram rozsuwaną szafę też stuka! ba wykrzyczała mi w twarz, że mam wymienić szafy. Do moich dzieci nikt nie może przyjść, bo kolejne nóżki do chodzenia, a nam wstyd jak przy obcych się wydziera. Obraża nas, mnie nazywa czarownicą, szatanem ( bo nie widzi, żebyśmy w niedziele chodzili do kościoła ) macha mi przed twarzą różańcem. Krzyczy, że ją wykończymy, że zgotowaliśmy jej piekło :/ w naszym domu nie ma awantur, nikt do nas nie przychodzi, bo obawiamy się właśnie, że znowu zacznie się wydzierać. Panowie od internetu szli do nas ona od razu do nich z wrzaskiem co zamierzają u nas robić, bo ona musi wiedzieć :/ złożenie szafki w ciągu dnia przy użyciu młotka? wrzask. Strasznie nas obgaduje do obcych ludzi, nie raz słyszę jak na podwórku mówi do obcych na nasz temat straszne rzeczy. Jestem kłębkiem nerwów, nie czuję się we własnym domu, jak w domu. Od młodszego syna słyszę : mamo kiedy się stąd wyprowadzimy? Mamy piwnicę pod oknem tej pani, mąż w ciągu dnia zszedł i sobie coś tam stukał, zeszła do niego zwyzywała od debili, że zaraz ona go stuknie… a podjechać autem pod okienko piwnicy? awantura straszna jakim prawem stawiamy auto pod jej oknem. Oczywiście dzielnicowemu było zgłaszane, był tam, ale to zupełnie nic nie dało… Proszę o wskazówki, co mam robić by móc żyć spokojnie? Wspomnę jeszcze że straszy mnie że pójdzie do pedagoga szkolnego bo nie chodzę na spacery z synem! ( Syn ma prawie 12 lat ) jako że mieszkamy w centrum miasta, spacery tu nie są dla nas żadną przyjemnością więc na ogół wsiadamy w auto i jezdzimy za miasto, ale to nie jej sprawa przecież :/ interesuje się naszymi finansami, tym, że lubię zamówić obiad do domu i wg niej jestem leniwa, nic nie robię itp. oczywiście wszystko z krzykiem. Słucham tekstów typu : jak będę umierała będę myślała o pani! jestem kłębkiem nerwów, boję się tej kobiety, bo naprawdę nie wiem na co ją stać. Prześwietliła moją przeszłość, zna mój poprzedni adres zamieszkania, wie że miałam męża ( krzyki typu, że nie dziwi się że mąż mnie zostawił są na porządku dziennym ) jestem zmęczona….

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: