Skip to content

Nękanie przez sąsiada

nekanie sąsiad kk stalking
zdjęcie pochodzi z serwisu flickr.com

Przysłowie węgierskie mówi „żaden człowiek nie jest na tyle bogaty, aby nie potrzebował sąsiada”. I rzeczywiście czasem posiadanie spostrzegawczego sąsiada potrafi uchronić od zalania czy też kradzieży. Dobry sąsiad to spokojniejszy wyjazd na urlop, o czym sama przekonałam się wielokrotnie. Co jednak jeśli sąsiad wcale nam nie pomaga, ale przeszkadza? A nawet więcej, uprzykrza życie tak często, że zaczyna to nosić znamiona nękania? Jak się bronić przed sąsiadem, który nas nęka? Czy jedynym wyjściem jest przeprowadzka?

Nękanie przez sąsiada

Stosunki międzysąsiedzkie mogą przybrać różną formę, od przyjaźni, poprzez wymianę zdań przy windzie czy płocie, na awanturach o rzekomy hałas dochodzący z naszego mieszkania kończąc. Jeśli masz do czynienia z ostatnim przypadkiem, a twój sąsiad napomina cię codziennie mimo panującej u ciebie ciszy, posuwa się do złośliwości (w swojej praktyce zawodowej spotkałam się z celowym zatrzymywaniem windy, aby klient musiał korzystać ze schodów) lub też donosi bezpodstawnie na ciebie do spółdzielni, wzywa policję mimo braku ku temu podstaw, powinieneś zastanowić się czy nie padłeś ofiarą przestępstwa lub wykroczenia ze strony sąsiada. Działalność osób z nami sąsiadujących nie zawsze bowiem można rozpatrywać na drodze cywilnej np. jako sprawa o immisje czy naruszenie posiadania. Czasem czyny sąsiada można ując niestety jedynie w kategoriach prawa karnego lub prawa wykroczeń.

Poniżej znajdziesz odpowiedź na pytania kiedy nękanie sąsiada jest przestępstwem, a kiedy wykroczeniem.

Nękanie przez sąsiada jako przestępstwo

Nękanie przez sąsiada będzie przestępstwem stalkingu z art. 190a § 1 kodeksu karnego jeśli:

  • nękanie jest uporczywe
  • nękanie polega na istotnym naruszaniu prywatności sąsiada lub na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia

O tym, kiedy mam do czynienie z uporczywością nękania, pisałam już wielokrotnie, m.in. tutaj: nękanie. Najważniejsze co warto wiedzieć, to że aby postawić sąsiadowi zarzut z art. 190a kk, nękanie musi mieć charakter długotrwały, nie wystarczy jednorazowa sprzeczka z sąsiadem. Ogromne znaczenie będzie tutaj miało także nastawienie psychiczne sąsiada, czyli fakt, iż trwa on w swego rodzaju uporze, mimo próśb i upomnień ofiary o zaprzestanie zachowań. Powinieneś zatem zakomunikować sąsiadowi w sposób bezpośredni, że swoim zachowaniem narusza twoją prywatność.

Przy przestępstwie stalkingu nie mają znaczenia przyczyny, dla których sąsiad się dopuszcza takiego czynu. Może być to zarówno z powodu nieodwzajemnionej miłości, chęć okazania adoracji, itp. Inaczej jest natomiast w przypadku nękania jako wykroczenia.

Nękanie przez sąsiada jako wykroczenie

Zdarza się, że czynom sąsiada nie można przypisać cech przestępstwa nękania z kodeksu karnego, bo przykładowo nękanie nie narusza naszej prywatności w sposób istotny. Warto się jednak zastanowić czy działania sąsiada nie będę wypełniać  znamion wykroczenia. Najbardziej bowiem zbliżonym do stalkingu czynem będzie ten opisany w art. 107 kodeksu wykroczeń.

Zgodnie z art. 107 kw, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Jak łatwo zauważyć mamy tu podobne sformułowania, mianowicie  „uporczywe nękania” i „złośliwe niepokojenia”. Rożnica polega jednak na tym, że w przypadku wykroczenia zachowanie sprawcy jest ukierunkowane na dokuczenie innej osobie i charakteryzuje się złośliwością. Złośliwość to po po prostu chęć zrobienia komuś przykrości, wyprowadzenia z równowagi. Jeśli zatem sąsiad prześladuje i nęka swoją ofiarę z powodu uczucia do niej (nawet jeśli ono jest patologiczne i nieodwzajemnione), to trudno tu mówić o wykroczeniu z art. 107 kw.

Inną różnicą pomiędzy nękaniem z kodeksu karnego a nękaniem z kodeksu wykroczeń jest uporczywość. Przy nękaniu z art. 107 kw ta cecha nie musi występować aby ukarać sąsiada.

Przykłady nękania przez sąsiada jako wykroczenie

Nękanie przez sąsiada może stanowić wykroczenie z art. 107 kodeksu wykroczeń jeśli sąsiad prześladuje ofiarę w sposób złośliwy i przykładowo:

  • wprowadza w błąd o nadejściu przesyłki pocztowej i wysyła nas na pocztę w celu odebrania jej;
  • kieruje do nas wypowiedzi, które w zasadzie nie wyrażają nic konkretnego, stanowią groźbę niedookreśloną, ale jednak można je ocenić wyłącznie jako niepokojenie, np. wypowiedzi takie jak „pilnuj lepiej swoich bachorów”, „wstaw sobie kraty w oknach domu”, „wsadzę cię szybko do więzienia”, „ja ci pokażę, załatwię cię”, czy „zrzucę cię ze stołka” (za takie wypowiedzi sąsiad został uznany winnym popełnienia wykroczenia z art. 107 kw wyrokiem Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. II K 84/13);
  • bezzasadnie wywołuje interwencję funkcjonariuszy policji w ten sposób, że telefonicznie powiadamia Komendę Policji o sprawowaniu opieki nad małoletnim dzieckiem w stanie nietrzeźwości,
  • nachodzi w mieszkaniu robiąc awantury, a w przypadku nie otwierania uderza w drzwi wielokrotnie ( za taki czyn sąsiad został ukarany przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie V Wydział Karny wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2014 roku; wyrok zajdziesz tutaj: wyrok – art. 107 kodeksu wykroczeń).

Nękanie przez sąsiada – jak się bronić?

Jeśli jesteś uporczywie nękany przez sąsiada, możesz taką sprawę zgłosić policji, np. w pisemnym zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. O tym jak i gdzie zgłosić nękanie pisałam m.in. tutaj: Nękanie – gdzie zgłosić? Możesz też oczywiście się wyprowadzić, ale chyba szybciej i taniej będzie po prostu odwiedzić najbliższą komendę…

Pamiętaj o zbieraniu dowodów. W sprawach, w których sprawcą jest sąsiad, masz o tyle ułatwioną sprawę, że najprawdopodobniej wiesz kto jest twoim prześladowcą, znasz jego adres, a zatem nie musisz wynajmować detektywa czy tracić czas na poszukiwanie danych osobowych stalkera. Często najlepszymi dowodami w sprawach nękania przez sąsiada są inni sąsiedzi. Kompletuj zatem dane świadków, daty, a także spróbuj wystąpić do spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej o monitoring z kamer.

Barbara Szopa View All

Adwokat, prowadzi kancelarię adwokacką w centrum Warszawy; specjalizuje się w pomocy pokrzywdzonym przestępstwami stalkingu (uporczywego nękania).

24 thoughts on “Nękanie przez sąsiada Leave a comment

    • tak, widzę tu szansę na zakończenie postępowania karnego wyrokiem skazującym, bo z tego co wiem takie postępowanie jest w toku. Inna kwestia czy kara rozwiąże problem, czy będzie miała na tyle odstraszające działanie, że w przyszłości sprawcy nie powtórzą swoich czynów.
      Oglądałam ten program TVNu i tak na marginesie tylko wspomnieć trzeba, że tutaj poza przestępstwem nękania, wchodzi też w grę naruszenie nietykalności cielesnej.

  1. Witam pani Barbaro, mam pytanie. Czy jeśli mam taka sytuacje kiedy podemna mieszka kobieta, ktora psychicznie mnie wykańcza krzyczy na mnie kiedy w nocy mam kaszel trzaska u siebie w sufit ze kąpiel jej przeszkadza wygaduje ze mi pokaże. kiedys dzwonila na policje ze po południowej zmianie w pracy wróciłam i chciałam zrobić sobie jeść to za glosno jej zdaniem po 22 sie zachowuje. Czy ta sytuacja może byc zgłoszona na policje? Nie chce się wyprowadzać ponieważ oprócz sąsiadki zlosliwosci dobrze mi się mieszka. Pozdrawiam

    • Pani Joanno, najpierw trzeba ustalić po pierwsze od kiedy trwa ta sytuacja i, po drugie, z jaką częstotliwością. Bo żeby można było mówić o uporczywym nękaniu i zawiadomieniu o przestępstwie, przyjmuje się, że takich pojedynczych czynów powinno być co najmniej 10 w ciągu co najmniej kilku tygodni.

  2. Witam,co w przypadku kiedy 13-letnie dziecko sąsiada zrobiło sobie na sąsiedniej działce tor do jazdy motocyklem crossowym pomimo próśb z mojej strony że hałas jest dla mnie uciążliwy ponieważ nie mogę spokojnie spędzać czasu na swojej działce(mam 4 dzieci -jedno 4-mies.).W odpowiedzi na moje prośby ojciec podjeżdża motocyklem żużlowym pod bramę swojego ogrodzenia i robi „przygazówki”.

    • rozwiązań jest kilka, ale najbardziej odpowiednim wydaje się najpierw wezwanie pisemne sąsiada do zaniechania naruszeń, a potem, w braku reakcji, sprawa cywilna np. o immisje. Podał Pan niestety za mało danych, żeby stwierdzić czy sprawa kwalifikuje się na stalking.

  3. Dzień dobry.
    Czytam te posty zamieszczone na Pani portalu i żal mi tego czasu i życia jaki zabierają stalkerzy sami sobie i swoim ofiarom.
    Jestem od ponad 13 lat nękana przez grupę sąsiadów z klatki schodowej gdzie mieszkam.
    Jest tego tyle, że moja opowieść zajęłaby wiele stron. Na dziś już nie starcza mi sił, by dać sobie z tym radę. Stalkerzy od ponad 3,5 roku trują mnie we własnym mieszkaniu. Chcą doprowadzić do mojej wyprowadzki z mieszkania. Jestem singielką, mieszkającą samotnie, nie mam znajomych. Ci których znam moje sprawy tego typu niewiele interesują, bo pomoc dla mnie równa się z wizytami na Policji, przesiadywaniem u mnie i wdychaniem wtłaczanych mi do mieszkania smrodów od sąsiadów. Policja ma to w nosie, twierdząc, że powinnam się leczyć psychicznie. A ja wdychając codziennie i w nocy te potworne fetory nie mogę normalnie funkcjonować. Znam swoje prawa w temacie stalkingu. Jak mam zdobyć dowody na fetor w mieszkaniu wtłaczanym mi do mieszkania? Stalkerzy mają porobione instalacje z rur, którymi wtłaczają mi odór do domu. Mieszkam w bloku z wielkiej płyty.

    Piszę tutaj do Pani z nadzieją, ze może Pani lub osoby czytające Pani blogi zechcą mnie wesprzeć swoją wiedzą w tym temacie. Na przykład jak zlokalizować miejsca wtłaczania odoru tzn. jakimi urządzeniami takie miejsca można wyszukać. Stalkerzy ponawiercali jakieś otwory do mojego mieszkania w stropie i w podłodze. Trują mnie sąsiedzi mieszkający pod moim mieszkaniem a także ci nade mną. Wiem w których miejscach fetor wchodzi do pomieszczeń w moim mieszkaniu ale nie wiem jakim urządzeniem to namierzyć, by mieć dowód, że w tym miejscu jest wlot świństw do mojego mieszkania. Jedna ze stalkerek ponad 5 lat temu powiedziała, że mnie zabije. Wierzą w to, że ją na to stać, bo już wielokrotnie wpuściła mi do mieszkania takie stężenie amoniaku po którym piekł mnie przełyk, bolał żołądek i miałam zawroty głowy. Smrodu nie można wywietrzyć z mojego mieszkania mimo wielogodzinnych wietrzeń i wymuszonych przeciągów, bo fetor jest tłoczony całodobowo w sposób ciągły. Nie jest to problem wentylacji, kanalizacji etc. etc… Fachowcy to stwierdzili, badali sytuację.
    To specjalne działania stalkerów. Powiedziałam głośno do jednej ze stalkerek, że może powiadomić resztę stalkerów, że się nie wyprowadzę z mojego mieszkania, i że chcąc się mnie pozbyć z mojego mieszkania będą musieli mnie zabić. Ich działania w tym względzie bardzo się nasiliły a ja obawiam się o własne życie.

    BŁAGAM POMOCY, NIE MAM NIKOGO KTO MÓGŁBY MI POMÓC!!!!!!!!!!
    CO MAM ZROBIĆ, BY ODZYSKAĆ WŁASNE ŻYCIE ?????!!!!!!!!!!

    Internautka

  4. Witam. Mieszkam w starym bloku. Mieszkanie komunalne. Sąsiad od około roku neka mnie psychicznie wraz se swoim 30letnim synem. Codziennie wylewane są jakieś chemikalia na maskę mojego auta które stoi akurat pod naszymi okna mi. ( Sąsiad mieszka dwa piętra wyżej) kiedy palę papierosa w oknie sąsiad pluje mi na glowe. ( Nie mamy balkonow) ukradł mi wycieraczke spod drzwi. Które z resztą za każdym razem są opluwane. Nie mam monitorongu. Czy mam założyć go sobie sama żeby zbierać dowody? Proszę o rade i pomoc. Staram się jak najpóźniej wracać do domu bo mam już dość. Nic nie pomaga. Rozmowy?pfff… A kiedy mąż spotkał sąsiada na ulicy to ten chciał go staranowac tramwajem . Sąsiad pracował jako tranwajarz. Jego syn zachowuje się identycznie.

    • Szanowna Pani, przestępstwo można udowodnić na wiele sposobów i monitoringu może być jednym z nich, ale nie musi. Zanim się Pani zdecyduje na kosztowną instalację monitoringu, proponuję zacząć od zawiadomienia Prokuratury o przestępstwie- najlepiej na piśmie, w którym opisze Pani wszystkie sytuacje i poda konkretne daty oraz podejrzanych z imienia i nazwiska. Nawet jeśli sąsiedzi się nie przyznają do tych czynów, to zawsze można im je udowodnić np. poprzez zrobienie oględzin samochodów i rodzaju chemikaliów, którymi zostały oblane oraz przeszukanie mieszkania (czy piwnicy) sąsiadów czy takie chemikalia przechowują. Poza tym może ktoś z bloku, inni sąsiedzi, coś wiedzieli i się za Panią wstawić.
      Proszę spróbować, na pewno nie można tego zostawić o tak, bez interwencji. To przestępca ma się bać, a nie Pani, ofiara. Życzę powodzenia!

  5. witam mam podobny problem z sasiadką wyzywa mnie od najgorszych a ponadto podaje do wszelkich służb…. policja, opieka, ośrodek interwencji kryzysowej a ostatnio dział komunikacji że nie jestem w stanie prowadzić samochodu… przez ostatnie 2 lata leczylam się na ciężką depresję teraz z każdym dniem czuje się lepiej jednak ta osoba powoduje to że napady płaczu powracają, boję się wychodzić z domu martwię się też o dzieci bo niejednokrotnie odbywała się do nich w nieodpowiedni sposób paraliżuje mnie strach i nie mam żadnych dowodów co mam zrobić ?? ona śmieje mi się w twarz a ja jestem w coraz gorszym stanie

    • Pani Moniko, a czy zgłaszała Pani tę sprawę organom – policji czy prokuratorowi? Jeśli sprawa tra 2 lata, to najwyższy czas aby podjęła Pani kroki prawne. Proszę napisać zawiadomienie o przestępstwie (wzór znajdzie Pani na moim blogu). Pani zeznania to dowód w sprawie. Powodzenia.

  6. Wioletta Wicińska
    Przeczytałam wszystkie posty.Jak to dobrze,ze znalazłam Pani strone.Własnie dzisiaj odwiedziła mnie policja,którą wezwał sąsiad z powodu nie zgrabionych,suych liści,które spadły z drzew mojej posesji na jego stronę.Liści tych nie mogłam zgrabić bo nie wolno mi wchodzićna jego działke bez pozwolenia.Od dwóch lat przerzucaja liście przez ogrodzenie na naszą strone.W poniedziałek tak sie zdenerwowałam,że znowu liście wrzucili ,że przerzuciłam je do nich z powrotem.Wezwali policje,która kazała mi je sprzatnąć bo spadły z drzew z mojej działki.Więc jak to jest?Sąsiad zbiera liście,przerzuca je przez ogrodzenie i jest w porzadku.Ja nie zgłaszam tego bo to błahostka i obrywam.Dodam,że od dwóch lat w taki sam sposób przerzucają owoce,chwasty.Ostatnio dokumentuję wszystko robiąć zdjęcia telefonem.Nie mam nagrań przekleństw z jego strony .Sasiadami są siostra i szwagier męża.Dlatego to tak przykra sprawa.Do dzisiaj wytrzymywałam to .Od dzisiaj chcę coś z tym zrobić.
    Z wyrazami szacunku

  7. Witam Pani Barbaro.Z mężem jesteśmy osobami niepelnosprawnymi od 8 lat mieszkamy w budynku komunalnym.Od 2 lat mamy problemy z sasiadami nad nami.Sasiadka z góry, Ktora posiada 4 dzieci tylko jedno ok 7 letnie związała się z sasiadem mieszkajacym obok nasz.Poczatki schadzek to walenie o 1- 2w nocy w grzejnik rzucanie przedmiotami sporzywanie alkoholu.Wezwalismy raz policje sasiadka otrzymala tylko pouczenie a my z mężem nasilone chalasy walenie itp nawet do zastrwszania doszlo bezszczelnie sasiad kochanek sasiaki rwal się do nas z rękami. Swiadek byl sasiad slyszal awanturę bylo to rok temu.Teraz nękają nas chalasami glosne bieganie rzucanie na podłogę. Sasiad co chwila zbiega do mieszkania w ktorym mieszka i rowniez mieszka jego ojciec pry tym wali drzwiami i szczuje psa , ktory non stop ujada.Sasiadka tlumaczy to bieganie „dziecko się. bawi” mieszkaniowka i dzielnicowy : slowo przeciwko slowu.My juz mamy wszystkiego dość czlowiek jest klebkiem nerwów nikt

  8. Pani Barbaro moj mąż mając kochankę oskarża mnie o nękanie jego jej telefonami co nierobie dwa razy napisałam sms ale to na telefon jej męża to ta kobieta dzwoniła domnie na mój telefon choc niewiem skád ma numery mąz tej kobiety dzwonił domnie bo ja wcześniej skontaktowałam się z nim w sprawie sms które otrzymał mój mąż od tej kobiety. są to smsy. jednoznaczne. Swiadczace o romansie obojga w zamian otrzymałam od męża awantury nadomiar tego maz dowiedział sie o kredytach które wziełam. niemówiąc mu bo jego nigdy nic nieinteresowało. teraz ze sąsiadka oraz z siostra rozpowiadają omnie różne rzeczy plotki. jestem pod opieka psychologa bo niemogłam sobie dac rady z tym wszystkim odeszłam z pracy bo niemałam Sił znosic te plotki ze strony mèża. Sąsiadka ciągle przychodzi do siostry męża nakręca ich namnie a potem są ciagłe awantury obgaduje mnie smieje sie ze jestem chora psychicznie bo znalazł mąż skierowanie do szpitala niemam siły walczyc z nimi zyc mi się niechce czy to jest stalking i komu zgłosic

  9. Pani Barbaro, proszę mi doradzić w takiej sprawie:
    w 2008 r kupiliśmy mieszkanie. Pod nami mamy uporczywych sąsiadów,bo:
    1. około 2 lata temu zgłosili sprawę na policje, jakoby rzekomo ich podtruwam- czują w domu zapachy z mojego gotowania- sprawa zakończona z powodu braku objawów przestępstwa.
    2. Rzekome zalewanie sąsiadów, które nie miało miejsca
    3. Mycie naczyń o 21.30- stukanie w sufit przez sąsiadów z krzykiem, że mam być cicho
    4. Branie kąpieli po 22- non-stop pukanie czymś w sufit, czy w grzejniki, jakoby zakłócam im uporczywie spokój
    5 Czy też sytuacja ostatnia z 26 marca br.- godzina 23.00- przyjechał do mnie patrol policji, ponieważ dostali wezwanie od sąsiadów z dołu, że zakłócam ciszę- patrol przyjechał, ale uznał, że u mnie jest spokojnie
    6. Sytuacja z dzisiaj- 3 kwietnia br.- zgłoszona sprawa do spółdzielni i na policję, jakoby sąsiadom wybijała kanalizacja, przez co w środę (za 2 dni) firma kanalizacyjna będzie wymieniać rurę w mojej piwnicy

    Proszę o poradę, czy coś w tej sprawie mogę zrobić, bo czuję się zaszczuta we własnym mieszkaniu

  10. Witam serdecznie Pani Barbaro
    mam problem, z którym policja jak twierdzi nic nie może zrobić. Otóż moi teściowie mieszkają w domu. Graniczy z nimi druga posesja, na której mieszka człowiek chory psychicznie. Zamknięto go w więzieniu za napaść z nożem w ręku. Gdy tam stwierdzili, że jest chory psychicznie umieścili go w szpitalu na półroczne leczenie. Dłuższy czas był spokój. Ale od tygodnia codziennie opowiada bzdury i ma pretensje o jakieś rzeczy wyssane z palca, wyzywa i ubliża mnie, mężowi, teściom. Dzieci boją się wyjść na ogródek, żeby się pobawić. Wzywaliśmy policję, ale oni tylko go pouczyli. Po ich odjeździe śmiał się, że ma „żółte papiery” i nic mu nie mogą zrobić. Jakby tego było mało bezprawnie zdemontował ogrodzenie oddzielające obie posesje. Zaczął po nocach zwozić drzewo (przypuszczam, że kradzione) i układać je na granicy zajmując naszą posesję. Kiedy zagroziliśmy mu, że podamy sprawę do sądu w odpowiedzi usłyszeliśmy teksty w stylu: „nie strasz nie strasz, bo się ze…..” oraz „i tak mi nic nie zrobicie”. Moja teściowa popadła w nerwicę i zaczęła przyjmować leki, bo takie sytuacje mają miejsce kilka razy dziennie. Czepia się wszystkich. Co w takiej sytuacji powinniśmy zrobić?? Czy naprawdę musi kogoś z nas zaatakować, żeby ktoś sie tym zajął??

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: